czwartek, 17 sierpnia 2017

Na rocznicę ślubu

Witam wszystkich serdecznie i ciepło.
Cieszę się z ostatnich dni wolności, od poniedziałku wracam do pracy. W nocy trochę popadało, to u nas wielkie wydarzenie, niespodzianka po wczorajszym upale. Powietrze jest teraz przyjemne choć już czuć, że temperatura rośnie. Niebo wciąż zachmurzone więc może jeszcze popada? Susza potwornie nam dokucza, ogród cierpi i ja cierpię patrząc na zmęczone rośliny.
Dziś pokażę Wam komplecik, który zrobiłam dla pewnej sympatycznej pary z okazji 25 rocznicy ślubu. Do zrobienia kartki wykorzystałam ścinkowe tło i kwiaty z foamiranu, tym razem zrobione z użyciem wykrojnika.
Pudełeczko jest dość proste, tym razem bez kwiatów.
I w komplecie:
Dziękuję Wam kochani za odwiedziny i za przemiłe komentarze, które zostawiacie.
Życzę Wam miłego dnia i gorąco pozdrawiam.

sobota, 12 sierpnia 2017

Samotność klauna

„Ludzkość – pisze Tom W. Boyd – nie toleruje chaosu, a jednak klowni sprawiają, że jawi się on jako konieczne dopełnienie ładu, nie zaś jego wróg (…).”
Witam Was kochani po małej przerwie.
Dziś zapraszam Was do ..... cyrku!
Kiedy klaun wychodzi na scenę śmieją się i dzieci i dorośli. Ale tak na prawdę, jest on smutną postacią. Kiedyś klaun malował swoją twarz na biało i miał czerwone włosy. Symbolizowały one gorejącą duszę w czyśćcu i śmiech miał tę duszę wykupić. I jeśli śmiechu nie było, nie udało mu się go wydobyć z publiczności, to popadał w bardzo głęboką depresję.
Błazen symbolizuje niewinność, ignorancję przez nieświadomość dobra i zła. Oznacza dwoistość natury, smutek i ironię. To oczywiście symbolika o której publiczność w cyrku raczej nie myśli. Widzimy uśmiechniętą twarz wesołka popełniającego gafę za gafą. Nikt nie wie, co tak na prawdę kryje się za maską klauna. Lecz gdy gasną światła areny nasz wesołek zrzuca maskę skrywającą twarz zwykłego człowieka. Może człowieka zmęczonego nieustannym byciem kimś innym a może szczęśliwego, że znów wywołał tysiące uśmiechów na dziecięcych twarzach - kto to wie...
Temat cyrku pojawił się w moich pracach po raz pierwszy. Oczywiście nie przypadkiem lecz za sprawą sierpniowego wyzwania na blogu https://diytozts.blogspot.com/2017/08/22-wyzwanie-ale-cyrk.html . Wiem, że to bardzo nietypowa interpretacja ale chyba mieści się w tematyce wyzwania?
Jak widzicie to praca mediowa. Wykonałam ją na desce formatu A4. Tło powstało z użyciem szablonu i szpachlówki. Ozdobne ramki i medaliony zrobiłam z masy Das. Są tu jeszcze papierowe rurki i trochę koralików. Do malowania użyłam farb akrylowych a do wykończenia konturówek i past woskowych.
I co myślicie o takiej interpretacji?
Serdeczne uściski dla wszystkich!