sobota, 24 czerwca 2017

Serce z zieloną różą

Witajcie kochani!
Dawno temu, w listopadzie 2014 roku na wyzwanie u Danusi zrobiłam złote serce. Było to metalowe pudełeczko w kształcie serca ozdobione na złoto i udekorowane białymi kwiatami. Zrobiłam, opublikowałam i odłożyłam na półkę. Szukając pomysłu na pewien urodzinowy drobiazg pomyślałam właśnie o tym pudełeczku. I tak powstało ozdobne serce.
Wykonałam je z grubej tektury, powierzchnię okleiłam ozdobną serwetką a kompozycja jest scrapkowa. Dołożyłam też zieloną różyczkę z foamiranu, oczywiście własnej roboty.
Bilecik z życzeniami dowiązałam z tyłu serducha. A to wspomniane wcześniej pudełeczko,
i w komplecie.
Serduszko poleciało na urodziny do Beatki, mam nadzieję, że sprawiło jej odrobinę radości.
Ściskam Was kochani i życzę wspaniałego, słonecznego weekendu!


wtorek, 20 czerwca 2017

Świątecznie z ptaszkiem

Witam Was kochani, dziś wyjątkowo gorąco.
Mamy tu małe piekiełko. Gdy wróciłam z pracy na termometrze było 33 stopnie. Jest potwornie duszno, powietrze jest ciężkie i suche aż trudno oddychać. Jakoś ostatnio źle znoszę takie upały.
Nie mogę się zmobilizować do robienia czegokolwiek. Obijam się całe popołudnie więc pomyślałam, że napiszę chociaż post. Czas pokazać kartkę na zabawę u Ulci bo czerwiec szybko leci.
W tym miesiącu wytyczną jest ptaszek. Temat wdzięczny ale jakoś wena ostatnio mnie opuściła więc karteczka jest dość prosta. Wykorzystałam oczywiście jedną ze ścinkowych baz, na gałązkach ostrokrzewu posadziłam ptaszka i wszystko posypałam maleńkimi gwiazdkami. Nawet chłodem od niej nie wieje a szkoda. W sumie - nie jest taka zła, jak myślicie?
I czerwcowy banerek:
Chcę się jeszcze podzielić z Wami swoją radością. Moje urodziny to już wspomnienie dlatego gdy wczoraj po powrocie do domu znalazłam tajemniczą paczuszkę trochę się zdziwiłam. Przyleciała aż z Irlandii! Gdy zobaczyłam pieczątkę od razu wiedziałam od kogo - to Adusia zrobiła mi troszkę spóźniony prezent. Zobaczcie co znalazłam w środku:
Prezent zapakowany był w to śliczne pudełeczko.
Poczta potraktowała je mało łaskawie ale udało mi się go uratować i wyprostować pogięte ścianki.
W środku znalazłam śliczną serwetunię o błękitnym brzegu, wzruszający list i cudnej urody wianuszek wykonany z foamiranu.
Podziwiałam już takie wianuszki u Adusi na blogu ale wierzcie mi, w naturze wygląda o wiele piękniej. Jest delikatny i leciutki jak piórko.
Jeszcze raz dziękuję Ci Adusiu za ten wspaniały prezent a Was serdecznie zapraszam na bloga http://adaartcraft.blogspot.com - znajdziecie tam mnóstwo pięknych prac i mnóstwo inspiracji.
Jutro zaczynamy lato! Nie wiem czy mam Wam życzyć więcej słońca? Wolałabym, żeby to było takie nasze, polskie spokojne lato, bez pogodowych huśtawek i kosmicznych temperatur.
Ale cóż, jak się nie ma co się lubi....
Buziaki dla wszystkich!